PIANO X 52M2

PROJEKT: PIANO X

LOKALIZACJA: WARSZAWA, OCHOTA

METRAŻ PROJEKTOWANY: 52 m2

STAN: DO REMONTU


Nasz nowy projekt otrzymał dość tajemniczą nazwę – PIANO X. Wszystko to przez jeden “mebel”, a mianowicie pianino. Klienci chcieli aby pozostało ono w salonie i aby meble
i dodatki współgrały z jego kolorem. A “X” to dziesiąte piętro, na którym znajduje się mieszkanie na warszawskiej Ochocie 🙂  W nowym projekcie dominuje schemat kolorystyczny: biel, szarość, drewno i czerń bo to kolory, w których najlepiej czują się nasi Inwestorzy. Nadszedł czas na zmiany, a my aby pokazać je w błyskawicznym tempie, przygotowaliśmy poglądowe wizualizacje, które jesteśmy w stanie wykonać w krótszym czasie niż bardziej dopracowane rendery.

rzut pierwotny

Kluczową zmianą funkcjonalną w projekcie PIANO X było zamknięcie dotychczasowego bezpośredniego wejścia do kuchni przez hol wejściowy i otwarcie jej na salon przez wyburzenie fragmentu ściany narożnej. Kuchnia i duży pokój stały się więc formalnie jedną wygodną przestrzenią, świetnie doświetloną dzięki obecności dużych okien.

 

Dzięki tej korekcie, aneks zyskał sporą wyspę oraz wysoką zabudowę. Standardowy pas szafek niskich z zawieszonym nad nim analogicznym płytszym ciągiem pozostał
w miejscu pierwotnym.

 

Od strony holu do zabudowy wysokiej została dostawiona plecami płytsza zabudowa gospodarcza na całą wysokość pomieszczenia, z niedużą tapicerowaną lożą w kolorze szarym. Znalazło się tu również duże lustro oraz wieszak na kurtki i płaszcze.

 

Udało nam się również z nawiązką odzyskać przestrzeń utraconą podczas likwidacji małego podręcznego schowka ulokowanego w korytarzu naprzeciwko WC. Przestrzeń po nim została wykorzystana na wydzielenie we wnętrzu łazienki wysokiego słupka mieszczącego m. in. pralkę. Dotychczasowa wanna została wymieniona na kabinę prysznicową z drzwiami przesuwnymi. Nastąpiła też roszada w rozmieszczeniu miski sedesowej i umywalki: stelaż tej pierwszej znalazł się w zabudowie ciągnącej się aż od prysznica, gdzie została w niej wyodrębniona praktyczna półka. Nad muszlą pojawiła się także płytka, dwuskrzydłowa szafka na drobniejsze kosmetyki, a cały ciąg zamykają ciemniejsze grafitowe fronty zabudowy schodzącej przy kominie wentylacyjnym aż do ziemi. Całą wnękę ściany znajdującej  się naprzeciwko prysznica wypełnia szafka
z wpuszczoną w blat kompozytowy umywalką i dużym wklejonym między płytki lustrem.

 

W stosunku do stanu początkowego wymieniono całość ceramicznych płytek  podłogowych, wraz z usunięciem fragmentu drewnianej posadzki w holu. Jedynie
w salonie pozostała jesionowa podłoga w układzie podwójnej jodełki, którą postanowiliśmy gruntownie odświeżyć. Z uwagi na południowy rozkład okien salonu i kuchni, a co za tym idzie dosyć trudne warunki do życia w upalnych miesiącach letnich, pojawił się nowy klimatyzator. Pianino spod nieistniejącej już ściany kuchennej  przewędrowało na drugą stronę pokoju. Zmienił się też układ ogólny umeblowania: główny stół, który dotychczas znajdował się z dala od balkonu został zamieniony ze strefą wypoczynku. W przejściu pomiędzy holem i dużym pokojem zostały wyjęte drzwi z ościeżnicą, dzięki czemu korytarz nie musi być doświetlany w ciągu dnia.

 

 

kwiecień 2019

drugi | plan


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *